Chwilówki a Policja

1 Udostępnień

Masz problem ze spłatą zobowiązania? Otrzymałeś wezwanie na Policję w sprawie kredytu? Przeczytaj artykuł i dowiedz się, co spotka Cię na komisariacie oraz w jakich sytuacjach takie wezwanie może oznaczać nieprzyjemności.

Wezwanie na Policję w sprawie kredytu – skąd się wzięło

Otrzymałeś list lub telefon z komisariatu? Zastanawiasz się, skąd Policja wie o tym, że wziąłeś kredyt lub pożyczkę?

Sprawa wygląda następująco:

  • pożyczkodawca lub windykator złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – w zawiadomieniu są Twoje dane (np. kserokopia umowy)
  • zawiadomienie trafiło do właściwego terytorialnie komisariatu
  • wpływ zawiadomienia łączy się z koniecznością przeprowadzenia postępowania, a co za tym idzie – wysłuchania Twojej wersji przebiegu zdarzenia

Od złożenia zawiadomienia do sprawy przed sądem jest jeszcze bardzo długa droga. Ponadto na każdym etapie postępowania Policja może podjąć decyzję o umorzeniu Twojej sprawy. Stanie się tak w przypadku, gdy organ dojdzie do wniosku, że jednak nie popełniłeś żadnego przestępstwa.

Dlaczego pożyczkodawca złożył zawiadomienie o przestępstwie

Każda osoba ma prawo złożyć takie zawiadomienie. Być może pożyczkodawca podejrzewa (słusznie lub nie), że w trakcie zawierania umowy popełniłeś przestępstwo np. oszustwo lub podrobienie dokumentu. Organ państwowy, który otrzyma takie zawiadomienie (np. Policja, Prokuratura) jest zobowiązany podjąć w tej sprawie czynności sprawdzające.

Od tej chwili rolą organu jest zbadanie, czy doszło do przestępstwa, w jakich okolicznościach oraz kto jest ewentualnym sprawcą.

Dobra wiadomość jest taka, że większość postępowań kończy się już na pierwszym etapie (stwierdzeniem, że do przestępstwa nie doszło). Z kolei zła – i tak musisz pojawić się na komisariacie.

Najwięcej zawiadomień składają firmy windykacyjne. Złożenie zawiadomienia nie jest związane z żadnymi kosztami. Windykatorzy doskonale wiedzą, że nawet jeżeli ich zawiadomienie jest absurdalne – Policja musi wezwać dłużnika i przynajmniej z nim porozmawiać. Liczą, że wtedy dłużnik przestraszy się i spłaci należności.

Kiedy jest wyłudzenie pożyczki

Najpopularniejszym przestępstwem na rynku pożyczek pozabankowych jest oszustwo. Oszustwo występuje wtedy, gdy celowo wprowadzasz pożyczkodawcę w błąd, aby wyłudzić od niego pieniądze. 

Najczęściej polega to na podaniu fałszywych danych we wniosku o pożyczkę. Na przykład –  jeżeli jesteś bezrobotny, a wpisałeś fikcyjne miejsce pracy – popełniłeś oszustwo. Pożyczkodawca będzie podnosił argument, że gdyby znał prawdę – na pewno nie zgodziłby się na tą umowę. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku kwoty zarobków – tutaj też można udowodnić Ci kłamstwo.

Jeżeli we wniosku o pożyczkę wpisałeś prawdę (nawet jeżeli później straciłeś pracę) nie masz się czym martwić. Skoro nie wprowadziłeś pożyczkodawcy w błąd w momencie zawierania umowy – organy ścigania nie będą zainteresowane taką sprawą.

Drugim sposobem wyłudzenia pożyczki jest jej pobranie bez zamiaru oraz możliwości spłaty. Ta definicja jest bardzo szeroka i często skutkuje długotrwałym postępowaniem. W końcu nie tak łatwo jest udowodnić Twój zamiar lub możliwości. Ten rodzaj oszustwa najczęściej dotyczy osób, które seryjnie pobierają pieniądze w różnych instytucjach, a następnie nie dokonują spłat żadnej raty.




 

Wezwanie na Policję w sprawie kredytu – co robić

Nie unikaj kontaktów z Policją. Pamiętaj, że samo posiadanie długów nie jest żadnym przestępstwem. Ani Policja, ani Prokuratura nie zajmują się “ściąganiem” długów.  Jeżeli nikogo nie oszukałeś, a po prostu pogorszyła się Twoja sytuacja finansowa lub wystąpiły inne okoliczności utrudniające spłatę – nie masz się czego obawiać.

Pierwsza wizyta w sprawie kredytu

W trakcie pierwszej wizyty na komisariacie – Policjant przeprowadzi z Tobą krótką rozmowę na temat pożyczki. Przygotuj się do tej rozmowy. Jest to najlepszy moment, aby przedstawić Policji wszystkie dokumenty, które potwierdzają, że nie możesz spłacić zobowiązania (np. rachunki za leki, wypowiedzenie z pracy, nieopłacone faktury Twoich klientów). Przedstaw swój plan i przewidywany termin spłaty zobowiązania.

Jeżeli w tej rozmowie udowodnisz, że wystąpiły nie dające się przewidzieć trudności w spłacie kredytu – postępowanie się zakończy.

Niestety – nie dostaniesz o tym żadnej wiadomości. Po prostu – więcej już nie zostaniesz wezwany.

Chcesz wyjść z długów? Poznaj 6 sprawdzonych pomysłów na spłatę chwilówki.

Windykacja straszy policją

Większość zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa poprzedza nieprzyjemny telefon od windykatora. Dłużnicy często skarżą się, że pracownik firmy grozi im sądem lub policją. Windykatorzy z kolei odpowiadają, że “nie grożą” tylko “uprzedzają” dłużnika o swoich następnych krokach.

Warto przypomnieć w tym miejscu art. 115 § 12 Kodeksu karnego:

Art. 115. § 12. Groźbą bezprawną jest zarówno groźba, o której mowa w art. 190, jak
i groźba spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości
uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej; nie stanowi groźby
zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona jedynie na celu
ochronę prawa naruszonego przestępstwem.

Dlatego windykator, który ma świadomość, że nie popełniłeś przestępstwa – a jego jedynym celem jest uprzykrzenie Ci życia poprzez zorganizowanie wizyty na komisariacie – sam popełnia przestępstwo z art. 190§1 k.k. Jeżeli tak się stanie – i Ty możesz złożyć zawiadomienie na windykatora.

Pamiętaj, że pracownik firmy windykacyjnej nie ma żadnego prawa do tego, aby Cię straszyć lub niepokoić w inny sposób. Pomimo posiadania długów – wciąż jesteś chroniony przez prawo.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej – przeczytaj artykuł – co może windykator chwilówki.

Chwilówki a Policja

Teoretycznie Policja nie ma nic wspólnego z długami. Jednak praktyka wygląda trochę inaczej. Coraz więcej podmiotów stara się przerzucić na Policję odpowiedzialność za egzekwowanie wierzytelności (chociażby ostatnia nowelizacja Kodeksu karnego – która penalizuje trzykrotny brak wpłaty alimentów).

Pożyczkodawcy doskonale wiedzą, że wizyta na komisariacie (ewentualnie w sądzie) związana jest z nieprzyjemnościami. Nawet pomimo umorzenia postępowania przygotowawczego lub późniejszego wydania wyroku uniewinniającego.

W dodatku bezpodstawne zawiadomienie o przestępstwie jest niesamowicie trudne do udowodnienia. W końcu zawiadamiający musi mieć jedynie podejrzenie, że doszło do przestępstwa (nikt nie karze mu mieć pewności). Dlatego, w wielu firmach pożyczkowych, wizyta na Policji stanowi swojego rodzaju element złośliwej strategii windykacyjnej.

Najważniejsze to zachować spokój. Wezwanie na Policję nie oznacza jeszcze wszczęcia postępowania karnego. A wszczęte postępowanie karne wcale nie musi trafić przed sąd. W najkrótszym (wręcz niespotykanym w rzeczywistości) wariancie – cała ta procedura trwa minimum 3 miesiące. Jeżeli nie popełniłeś przestępstwa – nie wierz w bzdury, że nie warto rozmawiać z Policją. Najlepiej dokładnie wytłumaczyć, co jest przyczyną braku spłaty zobowiązania. To właśnie brak Twojej inicjatywy najszybciej doprowadzi do przekazania postępowania do sądu.

Gdy masz konkretny i wiarygodny powód, który uniemożliwia spłatę pożyczki (np. utrata pracy) – nie musisz też korzystać z pomocy adwokata. Możesz zastanowić się nad tym, jeżeli postępowanie zostanie wszczęte lub zostaną Ci przedstawione zarzuty. Jako świadek (a taki będziesz miał status aż do ewentualnego przedstawienia zarzutu) masz też prawo odmówić odpowiedzi na każde pytanie, które mogłoby narazić Cię na odpowiedzialność karną (art. 183 k.p.k.).

Dowiedz się, jak chwilówki sprawdzają zatrudnienie.

Sprawdź, co powinna zawierać umowa pożyczki.

Post Ci się podobał?

Kliknij w gwiazdkę i zostaw ocenę!

Średnia ocena: / 5. Liczba głosów:

1 Udostępnień

Autor: abcpozyczki.com

Udostępnij Ten Post Przez

Napisz Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *