Zastanawiasz się, od czego zależy wysokość alimentów? Chcesz dowiedzieć się, jak wygląda procedura przyznawania tego świadczenia przez sąd? Sprawdź, jaka jest wysokość alimentów i komu przysługują alimenty natychmiastowe.

Obraz przedstawiający, jak wygląda wysokość alimentów.

Jaka jest wysokość alimentów na dziecko

Obowiązek alimentacyjny polega na współfinansowaniu potrzeb dziecka. Z taką sytuacją mamy najczęściej do czynienia po rozwodzie, gdy dzieci pozostają pod opieką jednego z rodziców. Należy przy tym jasno zaznaczyć, że przyznanie alimentów przez sąd nie jest uzależnione od rozwodu.

Każdy rodzic ma obowiązek ponoszenia części kosztów utrzymania swojego potomstwa, również tego pochodzącego ze związków nieformalnych. Co istotne – alimenty mogą być przyznane również w trakcie trwania małżeństwa.

Obowiązek alimentacyjny ustala się na drodze sądowej, przez właściwy sąd rodzinny, na wniosek jednej ze stron postępowania.

W świadomości społecznej alimenty obowiązują do 18 urodzin dziecka.

A to często nieprawda.

Bo obowiązek dokładania się do utrzymania dzieci wygasa dopiero w momencie, w którym te stają się samodzielne i mogą same się utrzymać.

Oznacza to, że alimenty przysługują również dziecku, które po osiągnięciu pełnoletności kontynuuje naukę lub z innych przyczyn nie może podjąć zatrudnienia (np. z uwagi na chorobę).

Kwota alimentów zawsze zależy od analizy dwóch czynników:

  • możliwości zarobkowych i sytuacji majątkowej rodziców
  • usprawiedliwionych potrzeb dziecka

Najniższe kwoty alimentów ustalane przez sąd rodzinny oscylują najczęściej w granicy 500-600 zł na jedno dziecko miesięcznie.

Takie kwoty zasądzane są od pozwanych, którzy deklarują, że nie osiągają żadnych dochodów. W przypadku osób o lepszej pozycji zawodowej, comiesięczne kwoty alimentów mogą być zdecydowanie wyższe.

Należy przy tym pamiętać, że sąd z reguły nie przyznaje alimentów w kwocie wyższej, niż ta, która została wskazana przez osobę wnioskującą.

Co to są alimenty natychmiastowe

Alimenty od byłego partnera możesz otrzymać na podstawie umowy cywilnoprawnej (w której ustalicie podział wydatków związanych z utrzymaniem dziecka) lub na drodze sądowej.

Biorąc pod uwagę okoliczności, w jakich najczęściej dochodzi do rozstania, z dużym prawdopodobieństwem będziesz potrzebować odpowiedniego orzeczenia sądu.

Natomiast procesy w sądzie rodzinnym mogą trwać nawet kilkanaście miesięcy, a w tym czasie dziecko potrzebuje przecież środków do utrzymania.

Od 2019 roku, strona ubiegająca się o przyznanie świadczenia może skorzystać z alimentów natychmiastowych. Wystarczy złożyć przed sądem odpowiedni wniosek.

W tym wypadku, do momentu ostatecznego rozstrzygnięcia, rodzic który sprawuje opiekę nad dziećmi pochodzącymi od jednego partnera, może liczyć na comiesięczną kwotę:

  • 496 zł na jedno dziecko
  • 900 zł na dwójkę dzieci
  • 1212 zł na trójkę dzieci
  • 1436 zł na czwórkę dzieci
  • 1565 zł na piątkę dzieci

Oraz dodatkowe 313 zł na każde kolejne dziecko z tym samym partnerem.

Kwoty alimentów natychmiastowych podlegają corocznej waloryzacji na podstawie obwieszczenia Ministra Sprawiedliwości.

Mnóstwo przydatnych porad dotyczących finansów osobistych znajdziesz w artykule jak oszczędzać pieniądze.

Jak obliczyć wysokość alimentów

Zastanawiasz się, jaka wysokość alimentów zostanie orzeczona po zakończeniu postępowania?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ przy ustalaniu kwoty alimentów sąd nie jest związany żadnymi sztywnymi regułami.

Sąd każdą sprawę rozpatruje indywidualnie.

Podczas ustalania ostatecznej wysokości alimentów organ władzy sądowniczej weźmie pod uwagę m.in.:

  • wiek dziecka
  • potrzeby dziecka (wynikające np. ze stanu zdrowia)
  • możliwości finansowe rodziców (np. posiadane wykształcenie i majątek, miejsce zatrudnienia)
  • zobowiązania finansowe rodziców (np. kredyt hipoteczny)
  • zaangażowanie poszczególnych rodziców w wychowanie dziecka

Sąd, przy ocenie uzasadnionych potrzeb dziecka, bierze pod uwagę nie tylko podstawowe koszty utrzymania mieszkania, wyżywienia dziecka, zakupu odzieży i obuwia oraz środków czystości. Do alimentów można też zaliczyć najróżniejsze koszty związane z utrzymaniem dotychczasowego poziomu życia dziecka np. wydatki na zajęcia dodatkowe, prywatną szkołę lub wydatki na rozrywki.

Wszystkie wspomniane koszty powinny zostać udokumentowane przez stronę, która wnioskuje o przyznanie albo podwyższenie kwoty alimentów.

Wydatki najłatwiej udokumentować poprzez zbieranie faktur i paragonów, chociaż możliwe jest również powoływanie w tym celu świadków (np. członków rodziny).

Przepisy Kodeksu rodzinnego jasno stwierdzają, że dziecko ma prawo do życia na tym samym poziomie, jak jego rodzice.

Konkretną sumę alimentów ustala się na podstawie mnóstwa czynników i w każdym przypadku comiesięczna wysokość świadczenia może wyglądać nieco inaczej.

Warto przy tym zaznaczyć, że bezrobotny rodzić nie jest zwolniony z obowiązku alimentacyjnego. Sąd bierze pod uwagę nie tylko obecny status zawodowy strony objętej alimentami, ale także jej potencjalne możliwości na rynku pracy.

Ponadto, gdy w trakcie obowiązku alimentacyjnego dochody strony ulegną zwiększeniu (np. w drodze awansu zawodowego lub podnoszenia kwalifikacji), wysokość alimentów również może zostać podwyższona.

W jakiej części rodzice odpowiadają za utrzymanie dziecka?

Teoretycznie sąd powinien oszacować niezbędną miesięczną kwotę utrzymania dziecka i podzielić ją na pół, pomiędzy matkę i ojca.

W praktyce mamy do czynienia z najróżniejszymi orzeczeniami i najróżniejszą skalą udziału w utrzymaniu dziecka po rozwodzie.

Większą część kosztów z reguły ponosi strona płacącą alimenty, gdyż sąd bierze pod uwagę wartość czasu, który druga strona poświęca na opiekę nad dzieckiem. Dotyczy to w szczególności matek, które często rezygnują z pracy zawodowej na rzecz wychowywania potomstwa.

Zastanawiasz się, jak spiąć swój budżet po rozwodzie? Przeczytaj, jak otrzymać mieszkanie komunalne.

Co robić gdy strona nie płaci alimentów

W Polsce od dziesięcioleci występuje poważny problem ze ściągalnością alimentów. Dłużnicy alimentacyjni traktują konieczność comiesięcznej wpłaty na konto byłego partnera jako przykry obowiązek i poszukują najróżniejszych sposobów, aby go uniknąć.

Najczęściej deklarują, że nie stać ich na ponoszenie aż tak dużych kosztów, co nie zawsze musi mocno mijać się z prawdą.

Obecna kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę wynosi około 2000 zł netto i nie trudno się domyślić, że w takiej sytuacji obowiązek płacenia kwoty 500 zł lub 600 zł miesięcznie może mocno nadwyrężyć budżet.

Tak czy inaczej – w przypadku braku terminowego przekazywania pełnej kwoty alimentów, uprawniony uzyskuje od sądu tytuł egzekucyjny, z którym należy udać się do komornika. Wówczas kwota alimentów zostanie przymusowo ściągnięta z konta bankowego dłużnika lub od jego pracodawcy i przekazana osobie, której alimenty przysługują.

A co w wypadku, gdy dłużnik nie dysponuje żadnymi pieniędzmi, innym majątkiem i nie są znane żadne źródła jego utrzymania (np. pracuje „na czarno”)?

Wówczas komornik wystawia stronie zaświadczenie o nieskuteczności postępowania egzekucyjnego, które stanowi podstawę do wypłaty świadczenia z funduszu alimentacyjnego, którym dysponuje Miejski (lub Gminny) Ośrodek Pomocy Społecznej.

Oznacza to, że kwota alimentów jest wypłacana uprawnionemu z budżetu państwa, natomiast fundusz alimentacyjny uzyskuje roszczenie do dłużnika o zwrot należnej kwoty wraz z odsetkami.

Naturalnie – w tym wypadku państwo posługuje się tą samą, nieskuteczną procedurą odzyskiwania długu, co osoba uprawniona do otrzymywania alimentów.

Przez to łączne zadłużenie osób unikających płacenia alimentów względem funduszu urosło już do kosmicznych rozmiarów 12 miliardów złotych, czyli około połowy rocznej wartości programu 500+ lub 1/3 szacowanego kosztu „budowanej” od lat elektrowni atomowej.

W ostatnich latach politycy podjęli szereg kroków, które mają na celu ograniczenie tych kosztów – m.in. wprowadzenie do kodeksu karnego przestępstwa określonego w artykule 209, które polega na uporczywym uchylaniu się od obowiązku alimentacyjnego lub zatrzymanie prawa jazdy za zaległe alimenty. Jednak skuteczność tych środków wzbudza powszechne wątpliwości, gdyż ich skutkiem jest głównie dokuczenie dłużnikowi, a nie odzyskanie przez państwo należnej kwoty pieniędzy.

Zastanawiasz się, jak uzyskać pieniądze ze spadku? Przeczytaj ile wynosi zachowek.